Ich właściwa nazwa to "Garter Snake" (stanowi symbol sytanu Massachusets) co w wolnym tłumaczeniu oznacza "Wąż podwiązka". Przez naszych rodaków powszechnie nazywany wężem ogrodowym, gdyż najczęściej właśnie w ogrodzie można spotkać te osobniki. Lubią środowisko wilgotne. Żywią się małymi żabkami, kijankami, pijawkami. Te miały długość około 50 cm.
Osobniki te do tej pory były uważane za niejadowite, jednak okazało się, że wytwarzają łagodny neurotoksyczny jad. Nie zagrażają one ludziom gdyż wytwarzają zbyt małą ilość i tak łagodnego jadu a ich zęby jadowe są bardzo głęboko osadzone.
Idąc do pracy natknęłam się na całe gniazdko tych gadów. Szłam jak zawsze chodnikiem, gdy nagle coś zaszeleściło w trawie.
Odruchowo popatrzyłam licząc, że zobaczę spłoszoną wiewiórkę, których jest tutaj pełno. Myliłam się. Moim oczom ukazało się kilkanaście wężów w trawie, uciekających przede mną.
Każdego ranka widziałam je i zaobserwowałam, że mają one swoje gniazdo w dziurze, która stanowi odpływ wody.
Podczas cieplejszych dni jedne wychodzą na trawę a inne wysuwają łebki aby ogrzać się w promykach słońca.
Wiedząc, że są płochliwe szłam powoli aby ich nie wystraszyć.Jak się okazało, mimo że są płochliwe to są również bardzo ciekawskie.
Najpierw się chowały do swojej "dziupli" jednak po chwili ponownie wysuwały główki sprawdzając kto i dlaczego im przeszkadza.
Poniższe zdjęcie nie jest pierwszej jakości bo ostrość uciekła mi na tułów ale zobaczcie jaki ma cukierkowo czerwony języczek.
"A pani tu czego szuka?" zdaje się pytać ten z prawej.Mimo swojej zimnokrwistości uważam, że wyglądają słodko.
Odnośniki:
Departament Energi i Ochrony Środowiska
Wikipedia
